01Znamy ten moment
Przez ponad 9 lat przejęliśmy dziesiątki kont po innych agencjach i freelancerach. Historia prawie zawsze zaczynała się podobnie: ładne raporty, dużo obietnic i budżet, który znikał szybciej, niż przychodziły zapytania.
A kiedy właściciel pytał, co poszło nie tak, winny był algorytm. Nigdy strategia.
Wiemy, że po czymś takim trudno komukolwiek zaufać. I nie musisz – przynajmniej nie od razu.
02Dlatego zaczynamy od rozmowy, nie od oferty
Pierwsze spotkanie trwa około 50 minut i do niczego nie zobowiązuje. Nie przynosimy gotowej oferty do podpisania. Pytamy, jak działa Twoja firma, skąd przychodzą klienci i ile Cię to kosztuje.
Często już w trakcie tej rozmowy właściciel sam dochodzi do wniosku, że część kanałów od dawna nie zarabia, tylko kosztuje. A mapa priorytetów z audytu zostaje u Ciebie, nawet jeśli nie podejmiemy współpracy.
03Potem mówimy wprost
Jeśli coś nie działa, usłyszysz to od nas, zanim zobaczysz w raporcie. Dostajesz konkretny plan: co robimy w pierwsze 30 dni, a co w 90. Wiesz, na co idzie każda złotówka z budżetu.
I rozmawiasz bezpośrednio ze mną, nie z handlowcem.
04Nie trzymamy Cię umową
Nie podpisujemy umów na lata. Klienci zostają z nami średnio 5 lat i 2 miesiące – bo chcą, a nie dlatego, że muszą. Jeśli w którymś miesiącu przestaniemy dowozić, możesz po prostu odejść.
To trzyma nas w formie lepiej niż jakikolwiek paragraf.